Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eating. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eating. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 czerwca 2015

PICNIC TIME!


Piknik pochodzi od francuskiego słowa "dire nic" - czyli niczym się nie przejmować. Podobno mistrzami piknikowania są właśnie mieszkańcy Sekwany. Twierdzą oni, ze jest to idealny czas na plenerowy posiłek na luzie.
My również postanowiliśmy uciec od codziennego zgiełku prac, obowiązków i zabawić się jedzeniem na świeżym powietrzu.



Przedpołudnie spędziliśmy na przygotowywaniu odpowiednich posiłków, mając na uwadze warunki konsumpcji. Numerem jeden okazały się kanapki, proste i szybkie w wykonaniu, a jeszcze łatwiejsze w jedzeniu. Nie ulegną zniszczeniu, roztopieniu czy zepsuciu podczas drogi, czyli to co najważniejsze.


Mając chłopaka kucharza wiadomo, że na takiej łatwiźnie się nie skończy. Drugim posiłkiem, który narodził się w jego głowie była tortilla. Upiekliśmy ciasto w domu, przygotowaliśmy kurczaka i sos słodko - kwaśny, pokroiliśmy warzywa, po czym wszystko spakowaliśmy do pojemników,


 a na miejscu bawiliśmy się w łączenie.


Z kategorii "coś słodkiego" przygotowaliśmy muffiny, ciasto z kremem i mus truskawkowo-bananowy. 




Nie mogło zabraknąć też naszego przyjaciela i filmu na świeżym powietrzu.











Do następnego!


środa, 20 maja 2015

KREM MARCHEWKOWY

Szybko, tanio i smacznie, to moje kulinarne motto, przewodnie hasło w kuchni. Sezon letni zbliża się wielkimi krokami, opalenizna potrzebna na już, także zamiast na solarium zachęcam skoczyć do warzywniaka. Marchewka zawiera barwniki, dzięki którym nasza cera złapie ładny kolor, a systematycznie jedzona przyniesie naprawdę niezły efekt. Krem marchewkowy, to pomysł na dziś.

Co kupić i jak to połączyć?



5 marchewek
2 pietruszki
1/4 selera
1 pęczek natki pietruszki
1 por
sól, pieprz, gałka muszkatołowa, imbir
2 łyżki jogurtu greckiego
odrobina startej skórki cytryny
kostka rosołowa
1 bułka (niedzisiejsza) do zrobienia grzanek




Warzywa kroimy na małe kawałki (bez większego przykładania, bo i tak później wszystko potraktujemy blenderem), następnie wrzucamy je do garnka, dodajemy por, natkę pietruszki, kostkę rosołową, zalewamy wodą (3 szklanki) i uzupełniamy szczyptą startego imbiru, gałki muszkatołowej, soli, pieprzu oraz skórki z cytryny. Dalej postępujemy jak w przypadku standardowych zup, doprowadzamy wszystko do wrzenia, a później zmniejszamy ogień i gotujemy do uzyskania odpowiedniej miękkości warzyw.

Grzanki:
Bułkę kroimy w kosteczkę, wrzucamy na rozgrzaną patelnię z odrobiną masła i smażymy, aż kosteczki się zarumienią.


Kolejno, gdy warzywa uzyskają odpowiednią miękkość, rozcieramy wszystko blenderem, dodajemy
2 łyżki jogurtu naturalnego i dalej blendujemy. 




Wszystko powinno uzyskać taki kolor i konsystencję.



Kolejno krem nalewamy do miseczek, dodajemy grzanki i dekorujemy.

Dzisiaj Wasze podniebienia rozpieściła Andzia.

Smacznego! :)